czwartek, 27 sierpnia 2015

Dzień Dobry

Witam, nastał nowy dzień.
Nie zmrużyłam dziś oka, przez całą noc na Tfm siedziałam. Około godziny szóstej ruszyłam na podbój kuchni i zrobiłam sobie kawę. Inkę, oczywiście, moją ulubioną.
 Co się działo w nocy?
Otóż tata znalazł w piwnicy młodego nietoperza. Przez czas ludzkiej opieki nasz mały siedział sobie wygodnie w pudełku po butach. Karmienie go kropelkami mleka było czymś bardzo, ale to bardzo słodkim. Te małe oczka, ten pyszczek.. ♥ Później go oczywiście wypuściliśmy, a ten odleciał w głąb ciemności, zapewne do swojej mamy. Nie mówcie o mnie źle, ale zawsze uważałam, że nietoperze czy osły są słodsze od kotków, piesków. Chociaż te drugie też są niczego sobie :)

Zaraz idę drzemać. Przymulas, który żyje w mojej głowie właśnie się obudził i z każdą chwilą coraz to bardziej pcha moją psychikę w dół. Głowa mi opada, co jednoznacznie tłumaczy, że na mnie pora. Już 8.00 a o 13.00 ma przyjechać po mnie przyjaciółka.

~~
Godzina 12.30
Ja tu tylko na szybko, dopiero co wstałam. Po tych 4 godzinach snu czuję się wyspana i pełna energii, hah. 30 minut i mam być u przyjaciółki, więc do.. do dziś.

~~
Godzina 19.05
Jestem u przyjaciółki. Przyniosłam ze sobą laptopa, dlatego że wraz z jej kuzynem gramy w Transformice i Wolf Soul, komentując i śmiejąc się (tak, bardzo często zaznajemy głupawek). Ja im pokazałam Wolf Soul, sądząc po nazwie grę o wilkach, w której poluje się na różne zwierzęta, zdobywa z tych polowań itemy itp. Kuzyn spytał się, do czego potrzebne są Howl (taka umiejętność, gdy grasz w WS to wiesz o co chodzi) a ja odpowiedziałam, że są do huczenia XD Zapomniałam jak słowo howl jest po polsku. To oczywiście wycie, ale po tym mieliśmy kilkuminutową głupawkę, haha. Szybka wymiana zdań, a tyle śmiechu. I tak przez większą część wakacji.. ;)

Tak, będzie nowe logo, nio już się robi nio

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Napisz to, co myślisz na temat danego posta..
Tylko proszę Cię, bez przekleństw.